Blog > Komentarze do wpisu
Holding a mystery

No jak hurtem, to hurtem ;) Zainspirowana własnym wisiorem (tak, tym z poprzedniego wpisu) zrobiłam jeszcze jeden utrzymany w podobnej konwencji. Z przykrością stwierdzam jednak, że mój mały palniczek z praktikera (tak, ten za 6 złotych ;) ) nie za bardzo daje sobie radę przy lutowaniu takiej dużej cargi, więc powoli przyzwyczajam się do myśli, że jeśli nie chcę poprzestać na kolczykach wkrętkach ;) to będę musiała sprawić sobie coś lepszego. Kiedyś.

Srebro i labradoryt.

wtorek, 22 listopada 2011, loquacee

Polecane wpisy

Komentarze
2011/11/23 01:07:26
świetny ;) i bardzo elegancki
-
2011/11/23 17:01:48
Piękny. robi niesamowite wrażenie.
-
2011/11/23 20:54:28
czad :D