Blog > Komentarze do wpisu
W oczekiwaniu na Leona

Kto mnie zna, ten wie, że raczej nie zdarza mi się piszczeć z ekscytacji na widok dzieci. Wie też, że generalnie dzieciowe tematy niezbyt mnie pasjonują. No chyba, że... No chyba, że chodzi o... szycie ;) I to nie dla byle kogo, ale dla Leona, we własnej osobie. 

Leon zaistniał w okolicy mojego ślubu. Niedługo potem zaistniała też potrzeba odpowiedniego przysposobienia dziecięcego pokoiku. We współpracy z Mamą Leona opracowałyśmy plan, ale oczywiście ja nie byłabym sobą, gdybym nie zaczekała z jego realizacją do planowanego terminu rozwiązania. Mama Leona natomiast, znając na wskroś moją specyficzną organizację czasu ze stoickim spokojem oczekiwała efektów. Tak przynajmniej zeznała ;)

Na zamówiony komplet składają się: dwustronny kocyk o wymiarach 70x100cm wykonany z bawełny i niewiarygodnie mięciutkiego Minky, ochraniacz na szczebelki łóżeczka oraz przybornik z kieszeniami :) Dodatkowo powstała zabawka do memłania wykonana z minky, bawełny oraz kolorowych wstążeczek, a także urocze chorągiewki z resztek materiału :)

Pokoik jest gotowy i teraz oczekuje już jedynie na swojego lokatora :) 

Rzut oka na detale

I na dodatki

Pozostaje czekać na lokatora :)

wtorek, 10 marca 2015, loquacee

Polecane wpisy

Komentarze
2015/03/10 21:31:27
Sadowska! Ale, że to Ty zrobiłaś, czy po prostu wiedziałaś, gdzie zamówić? ;)
Ekstra! :)))
-
2015/03/10 21:49:02
Kaniewska, zleciłam znajomej krawcowej ;) ;)