wtorek, 14 września 2010
Wenezuela

Kurcze, drugi raz już się zabieram za pisanie tej notki, bo poprzednia się skasowała zanim zdążyłam skończyć...

Póki co opornie idzie mi bużutkowanie, więc na razie nie mam nic do pokazania, ale... już wkrótce :) Na razie, żeby było na czym oko zawiesić zamieszczam kilka zdjęć z Wenezueli, które są efektem mojej zaskakująco dobrej współpracy z aparatem :)

poniedziałek, 28 czerwca 2010
No to w drogę :)